-
Piątek, 30 września 2011
-
I jestesmy w domu. Ha.
-
[^emayef] o swieta naiwnosci!
-
o, Poremba!
-
[^emayef] przez Wroclaw albo przez Warszawe.
-
hmmm, gdzie ja jestem...
-
[usunięty] w Kato wszystko z kierunku Wro jest mocno opoznione, jakis problem na torach
-
[^emayef] Is this a real life? is this Intercity?
-
[usunięty] podejrzewam cos pomiedzy M jak miernota i kronika filmowa
-
czy jest tu ^porcja, zeby mnie poprawic?
-
zaraz, zaraz, czy tam pisalo "prawdziwa orgia prowadzona przez Sycylijczyka"? #zoknaautobusu
-
[usunięty] och, czyli jest tak zabawna, jak fotosy Na Placu Zamkowym
-
[usunięty] o czym to?
-
[usunięty] no to kupisz za 5, wielkie mi co.
-
[usunięty] nie o 23 zamykaja?
-
Kolej chce mnie zabic.
-
[usunięty] nie.
-
"Tym, przyciąga Bohatera do Irene, nie jest jej seksualność, ale kruchość, podatność na zranienie, bezbronność." WTF?
-
-
Czwartek, 29 września 2011
-
[usunięty] no prze'sz, nie ma to jak telewizja familijna
-
[usunięty] #hihi trzebaby to bingo połączyć z drinking game
-
[^urbane] oj, gupi, bo notki napisać od dwóch dni nie mogę
-
[^eliwurman] w misji trollerskiej.
-
[usunięty] w'ogle weź zostań
-
[^fabulitas] gupi Drive.
-
[^michio] bo notka miała być wczoraj. czy przedwczoraj.
-
[^nachasz] Twoje powinno być większe
-
[^nachasz] nie, na Twitterze, na bloga nie zaglądam, bo mam poczucie winy
-
rozmawiam z dziewczęciem, które rzuciło #doctorwho po AGMGTW i wciąż flejmuje jaki z tego Moffata niedobry mizogin
-
[^szwedzki] mnie to rybka, na tumblr jest milion wariacji hasła Some ppl are ... get over it.
-
[^wo] pomidorowy, carbonary chyba wcale nie mają
-
[usunięty] ludzie którzy tyłek ^czescjacek o.O
-
[^wo] z boczkiem, oliwkami i pikantnym sosem
-
[usunięty] o, to już wiem, dlaczego dawno tam nie byłam!
-
[^wo] majo dobry makaron.
-
[usunięty] nie wiesz czy kogoś poderwać czy...eeee... nawrócić?
-
[usunięty] bym Cię wzięła, ale na weekend wybywam.
-
[usunięty] o, to i nigdy nie dostałaś ulotki przed, że to siedlisko szatana i bolszewickich szpiegów :( #warsawexperience
-
[usunięty] oj, to dawno ni byłam, ja tam chadzałam na kanapki, ewentualnie makaron
-
[usunięty] na ka... co?
-
[^eliwurman] #referralfun gwałt blądynki przez kosmite
-
[^nachasz] no tak.
-
[^vauban] a on wciąż nie traci uroku.
-
[^jasskoczowski] ale o czym Ty do mnie właściwie? W temacie mojej świadomości politycznej?
-
[^vauban] no przeszzz.
-
[^jasskoczowski] nie głosowałabym również z poczuciem lekkiego obrzydzenia.
-
[usunięty] to swoją drogą.
-
[^amjan] Ledwo słoneczko uderzy/W okno złocistym promykiem, Budzę się hoży i świeży/Z antypaństwowym okrzykiem... zaraz, to nie Rota?
-
